Kiedy deszcz się zmienia w biały puch,
zwykły deszczyk z jesiennych słot i pluch,
to już zima.
– pisał przed laty w jednym z wierszy Jerzy Ficowski. Trudno się dziwić, że poetę inspirowała jedna z najpiękniejszych pór roku, czas, w którym barwy jesieni ustępują delikatnemu majestatowi śniegu. Subtelność zimowych odcieni bieli, surowość oraz piękno krajobrazu, jak i nieodłącznie z zimą związane wieczory spędzane w domowym cieple służą lekturze. Wydawcy co roku rozpieszczają nas literackimi smakołykami, które przyprawiają chłodne tygodnie sporą szczyptą serdeczności, wywołują uczucie wewnętrznej radości oraz wzmacniają wiarę w ludzi. Obowiązkowo też pozwalają doświadczyć śniegu! Z miłym dreszczykiem emocji zapraszam do tegorocznej odsłony zimowych polecanek książkowych. 🙂
Matt Lucas jest aktorem, komikiem i prezenterem znanym z brytyjskiej telewizji. Pisze też książki, w tym bestsellery dla dzieci. W swojej debiutanckiej powieści „Chłopiec, który przespał Święta” (wyd. Kropka, 2025, ilustracje Forrest Burdett) podejmuje świąteczny temat w ujęciu niemal filmowym, doprawionym muzyką i dużą dozą ciepłego humoru.
Leon zdecydowanie jest drużynie wielbicieli Gwiazdki, odkąd pamięta Święta miały dla niego bardzo ważne znaczenie. Ten rok jest jednak wyzwaniem, po śmierci mamy chłopiec czuje, że tym razem Święta muszą być jeszcze bardziej szczególne i jeszcze bardziej idealne. W swoich wysiłkach pozostaje sam, zapracowany tata wraca do domu zbyt późno, starszy nastoletni brat Connor ma już swój świat, a młodsza siostra Jessie skupia się raczej na oglądaniu bajek. Plany Leona niestety się nie spełniają, kiedy więc zyskuje okazję do rozmowy z wróżką mamy – ozdobą choinkową, będąc szczerze przekonanym, że to sen, Leon wyraźnie wypowiada życzenie, by ŚWIĘTA ZOSTAŁY ODWOŁANE.
Pobudka jest trudna – kalendarz uparcie pokazuje 26 grudnia. Co zatem musi się zdarzyć, by móc przeżyć te zaplanowane idealne wyjątkowe Święta…? Taaaak, tu zaczyna się zupełnie nowa część tej z pozoru zwyczajnej historii.
Matt Lucas prowadzi narrację w sposób szybki, aktywizując grono czytelnicze bezpośrednimi zwrotami do odbiorcy, a w fabułę wplatając interesujące komentarze. Używa lekkiego języka o charakterze swobodnej rozmowy. Powieści towarzyszy playlista złożona z 20 piosenek, możliwych do odsłuchania dzięki kodom QR. Całość czyta się dobrze, feeria zwariowanych zdarzeń prowadzi do pełnego ciepła zakończenia, w filmowym stylu 🙂
Barbara Górecka / Dom Bajek






