Serwus, bestyjko!
Świat ludzi i zwierząt jest zdumiewająco sobie bliski, choć bywają osobniki, które nieustannie próbują temu zaprzeczyć. Tymczasem obserwując różne zachowania ludzkie i zwierzęce naprawdę można znaleźć wiele analogii. Czerpiemy inspiracje w ruchu, bliskości. Potrzebujemy opieki dorosłego, cenimy towarzystwo, zabawa jest niezbędna do rozwoju.
Temat podobieństw łączących istoty ludzkie i nieludzkie w kontekście małego dziecka wzięła na warsztat Amandine Piu, ilustratorka z okolic Lyonu, absolwentka pracowni ilustracji w Haute École des Arts du Rhin w Strasburgu. W pełnej uroku autorskiej książce „Cześć, bestyjki!” (wyd. Dwukropek, 2026) na każdej rozkładówce rysuje zwierzątko i dziecko w podobnej pozie lub analogicznej sytuacji. Publikację otwiera scena karmienia maluszków – chłopczyka i piskląt. Na innej rozkładówce znajdziemy skaczącą dziewczynkę i żabkę, nurkującą osóbkę i rybę, zjeżdżającego na brzuchu pingwina i malucha z radością korzystającego z siły grawitacji przy zjeździe na pupie.
W tym pozornie prostym koncepcie kryje się sporo możliwości dla twórczej interpretacji czytelniczej. To propozycja dla najmłodszych dzieci, do czytania w towarzystwie opiekuna, można więc zacząć od porównania obydwu części rozkładówki, wspólnego szukania różnic i podobieństw. Można też sięgnąć po arsenał środków wzmacniających żywy kontakt z książką poprzez naśladowanie odgłosów zwierząt czy ich charakterystycznych ruchów. W doborze kolejności konkretnych sytuacji Amandine Piu zapisała także rytm dnia. I to kolejny trop na rodzinne bliskościowe czytanie.
W „Bestyjkach” urzeka nie tylko trafny pomysł oraz szata graficzna składająca się z lekkich rysunków o kontrastowych tłach. Uwagę przykuwa też świetnie przetłumaczony tytuł (autorstwa Barbary Wicher), który doskonale oddaje charakter tej publikacji. Sięgnięcie po tę książkę to gwarancja satysfakcjonującej wspólnej zabawy i impuls do tego, by poczuć się częścią złożonego ziemskiego ekosystemu.
Książka została objęta patronatem magazynu „Dzieci” i „Mama w sam raz„.
Barbara Górecka / Dom Bajek






