Please select a page for the Contact Slideout in Theme Options > Header Options

„Dookoła świata z przyjaciółmi”. Recenzja.

„Dookoła świata z przyjaciółmi”. Recenzja.
12 lipca 2024 Redakcja DZIECI

Wielka wyprawa!

Miewam takie poranki, kiedy dzień wita mnie z wizją wyprawy. Nie jest to wyobrażenie bardzo konkretne, raczej mgliste, ale bardzo wyraźnie zostawiające ślad emocji w sercu. To potrzeba zmiany miejsca i otoczenia, to potrzeba wyruszenia poza granice codziennego świata. W moim przypadku najczęściej takie pragnienie pojawia się wiosną, zapewne nie bez znaczenia jest fakt rysujących się na horyzoncie wakacji i letnich wojaży. Wiem jednak, że myśl o ruszeniu przed siebie rodzi się także w innych okolicznościach. I warto się jej przyjrzeć, zdecydowanie!

Philipa Waechtera zdążyliśmy poznać dzięki wydawnictwu Tako, szczęśliwie toruńska oficyna kameralna zaprasza nas do kontynuacji tej znajomości. „Dookoła świata z przyjaciółmi” (wyd. Tako, 2024) jest niespiesznym zapisem wyprawy. Podróży. Wypadu. Tym razem źródłem pomysłu jest przygodowa książka, którą czyta szop pracz. W świetle dziejących się w niej wydarzeń wspaniały drewniany taras i otaczający go ogród jawi się nieco zbyt ciasny. Szop zaczyna fantazjować o morzu i dreszczu emocji, a ten wewnętrzny imperatyw popycha go do podjęcia decyzji. Rusza zatem na podróż dookoła świata.

Wyszykowany mija domy swoich przyjaciół przypominając sobie o niezbędnych przedmiotach, w które warto się wyposażyć. Przyda się, z pewnością!, łódka borsuka. Albo prowiant od lisa. Nie wspominając o tym, że samotna wyprawa ma swoje uroki, ale dzielenie jej z przyjaciółmi sprawia, że staje się jeszcze bardziej wyjątkowa i wspaniała. Dokąd ostatecznie dotrze kompania uroczych sąsiadów – szopa, borsuka, lisa, niedźwiedzia i wrony? Czy uda im się spełnić założony pierwotnie plan…?

Philip Waechter w tej opowieści mówi nam o czymś innym, najważniejszym. Nie o wytyczaniu celów, nie o rozliczaniu założeń – te kwestie możemy zostawić w pracy, w życiu zawodowym, tam, gdzie mogą się rzeczywiście przydać. Ta opowieść jest o tym, że prawdziwe życie nas zaskakuje. Że to, co warte uwagi bywa czasem bardzo blisko. I też daje poczucie spełnienia oraz szczęścia, nawet jeśli dalekie jest od kryteriów punktu wyjścia. Jeśli otworzymy swoje serce i pozwolimy sobie na szczerość, jeśli mamy w sobie przestrzeń na akceptację oraz ludzi, którzy nas w tym wspierają, wszystko będzie takie, jak powinno być. Z przyjaciółmi.

Barbara Górecka / Dom Bajek