Please select a page for the Contact Slideout in Theme Options > Header Options

„Dzień dobry, Miffy!”, „Dobranoc, Miffy!”. Recenzja

„Dzień dobry, Miffy!”, „Dobranoc, Miffy!”. Recenzja
23 sierpnia 2025 Redakcja DZIECI

Piękny dzień z Miffy!

Zazdroszczę małym dzieciom tego, co otwiera przed nimi życie. Nieustannego zachwytu i zaskoczenia z prawideł, które rządzą światem. Nauki, odkrywania, doświadczania. I choć wiem, że uczymy się przez całe nasze istnienie, a doświadczenie zdobywamy na każdym jego etapie, to niewiele może zastąpić efektywności rozwoju maleńkiej osoby. Codziennie zdobywa nową wiedzę, obserwuje, analizuje, porządkuje. A połączenia neuronowe w mózgu zdają się nie mieć końca.

Stąd tak cenne i ważne jest czytanie maluchom, nawet wtedy, kiedy wydaje się nam, że są jeszcze zbyt małe na kontakt z książką. Ich umysły są chłonne jak gąbka, a my naturalnie otaczamy je nie tylko miłością, ale też radością wspólnego poznawania.

Seria z wesołą króliczką Miffy początkowo zdobywała serca najmłodszych czytelników w Holandii, by wkrótce stać się rozpoznawalną na całym świecie. Artysta, rysownik i autor tej postaci, Dick Bruna, naszkicował ją zaledwie kilkoma kreskami, ilustracje budując za pomocą celowo zminimalizowanej szaty graficznej. Podstawowe kształty i podstawowe kolory od czasu do czasu przełamane barwami pochodnymi to znak rozpoznawczy działalności artystycznej holenderskiego twórcy.

„Dzień dobry, Miffy!” (wyd. Format, 2021) to kartonowa książeczka z okienkami zachęcająca do głębszego przyjrzenia się temu, co składa się na udany dzień. Znalezienie ukochanej maskotki, poranna kąpiel, ubieranie się, zdrowe śniadanko (jajeczko!) oraz zabawa na podwórku – czy mogą być lepsze przepisy na udany początek dnia?

Z kolei „Dobranoc, Miffy!” (wyd. Format, 2021) jest naturalnym dopełnieniem porannej wersji. Tym razem Miffy szykuje się do snu: je kolację, ubiera piżamkę, myje zęby, czyta książkę, by następnie oddać się łagodnym objęciom Morfeusza… Głęboki, spokojny i regenerujący sen gwarantuje dobry start następnego dnia 🙂

Warto przyjrzeć się całej serii książeczek o Miffy. To ciepła i serdeczna przyjaciółka najmłodszych, jej przygody idealnie odpowiadają na potrzeby debiutujących czytelniczek i czytelników, a solidnie skonstruowane książki przetrwają niejedno. To także gwarancja wysokiej jakości – książki, ilustracje, plakaty autorstwa Dicka Bruny doceniane są na całym świecie, są przedmiotem muzealnych kolekcji i naukowych opracowań. Bo w minimalizmie także jest metoda.

Barbara Górecka / Dom Bajek