Wiosna to moment na podejmowanie ważkich rodzinnych decyzji. Rekrutacja do przedszkoli wzbudza wiele emocji, zarówno w sercu rodziców, jak i ich pociech. Którą placówkę wybrać? Postawić na miejsce państwowe, a może zdecydować się na przedszkole prywatne? Tradycyjne, a może nietuzinkowe – walfdorskie, językowe, leśne…? To nie lada wyzwanie, a kiedy klamka zapadnie przychodzi czas na kolejny etap. Oswajanie dziecka z faktem, że od jesieni przebywać będzie w nowym otoczeniu, w grupie rówieśniczej, z panią lub panem, którzy opiekują się dziećmi. Wśród nowych zabawek i zasad, które warto znać. Brzmi trochę niepokojąco? Dla dziecka z pewnością, dlatego szczególnie cennym jest przygotowanie go do tej rewolucji.
Agnes Besson w książce „Dzień w przedszkolu” (wyd. Debit, 2025) w sposób spokojny, zbliżony do ciepłej relacji, opowiada o tym, co dzieje się w przedszkolnej placówce. Rodzice tulą maluchy na do widzenia, a sympatyczna nauczycielka serdecznie wita się z dziećmi pokazując im salę. Czas upływa na zabawie, śpiewaniu i wyliczankach, a także solidnej pracy, jaką jest rysowanie czy wykonywanie zadań. Nie brakuje przerwy na dworze, harce na świeżym powietrzu są kluczowe dla dobrego samopoczucia przedszkolaków. Dzieci bawią się na różne sposoby, a ich opiekunowie dbają między innymi o to, by nikt nie zapomniał o wizycie w toalecie. Podczas posiłku maluszki mogą próbować różnych potraw – zupełnie jak dorośli 🙂 Po intensywnej pracy i zabawie czas na odpoczynek…
Agnes Besson nie tylko skrupulatnie odtwarza typowy przedszkolny dzień opisując jego kolejne odsłony, wskazuje także na naturalne różnice między dziećmi – mają swoje ulubione zabawy, przyzwyczajenia czy charaktery. Ta wielość składa się na barwną grupę, dla której osoby dorosłe są prawdziwym wsparciem. Na każdej rozkładówce znajduje się także zagadka do rozwiązania, pod koniec książki czujny czytelnik odkryje aż cztery zestawy zadań nawiązujących do treści opowiadania.
„Dzień w przedszkolu” zilustrowała Marisa Morea sięgając po ciepłe kojące kolory, spokojny nastrój oraz sympatyczny wydźwięk. Artystka buduje przedstawione przestrzenie kładąc duży nacisk na wielość szczegółów, co docenią dzieci lubiące szukać detali.
To książka, która może stać się realną pomocą dla tych dzieci, które niebawem rozpoczną przygodę z przedszkolem. Stopniowe oswajanie, czytanie w towarzystwie ukochanej osoby dorosłej buduje poczucie bezpieczeństwa i poszerza wiedzę. A wracanie do opowieści już w trakcie adaptacji jest także dobrym sposobem na wspieranie maluszka w przeżywaniu trudnych emocji.
Barbara Górecka / Dom Bajek







