Please select a page for the Contact Slideout in Theme Options > Header Options

„Elfantastic!”. Recenzja

„Elfantastic!”. Recenzja
16 lipca 2025 Redakcja DZIECI

Wioska ludzi o niezwykłych zdolnościach

Pamiętam emocje moje i moich córek, kiedy po raz pierwszy sięgnęłyśmy po książkowe przygody Elfa (E-xtraordinary L-ife F-orm), psiaka, którego Duży z Tatą przygarnęli ze schroniska. Z miejsca pokochałyśmy tę wesołą rodzinkę, z dużą intensywnością przeżywając ich zwariowane przygody. Marcin Pałasz z dużą wyobraźnią, a jednocześnie znawstwem młodych serc (tych nieco starszych też, zapewniam!) stworzył fabułę, którą pokochało wiele dzieciaków, nie tylko zapalonych psiarzy – choć wśród tych Elf z pewnością zdobyła największe uznanie. Tym samym mieszkający we Wrocławiu pisarz zainicjował fantastyczną serię, która liczy obecnie dziewięć tomów

Fabuła najnowszej części „Elfantastic!” (wyd. Literatura, 2025, rysunki i kolaże Kasia Kołodziej) także charakteryzuje się tym, co tak bardzo pociąga w prozie Pałasza – są liczne przygody, dużo zadziornego żartu, mocno zarysowane postaci, ale też zwyczajność codzienności z psem. Choć w tej ostatniej kwestii można się nieco zaskoczyć 🙂

Początkowo wszystko zdaje się być całkiem trywialne, o ile decyzję o adoptowaniu drugiego psa (vivat Emma!) oraz przeprowadzce do kameralnej i uroczej wsi Pietrzykowo można zaliczyć do wydarzeń najzwyczajniejszych. Tymczasem szybko okazuje się, że malownicze zakątki miejscowości kryją w sobie sporo zaskakujących cech, a fabuła szybko nabiera wartkiego tempa. Wraz z kolejnymi stronami czytelników nie zdziwi fakt, że mieszkańcy wioski tak bardzo dbają o dyskrecję i przeprowadzają castingi na ewentualnych nowych sąsiadów.

To, co się dzieje w Pietrzykowie, zostaje w Pietrzykowie…. A cóż takiego może się tam dziać? Seria osobliwych wydarzeń wywołuje spore zaskoczenie, zwłaszcza w tak dopracowanym literacko otoczeniu: ekscentryczne sąsiadki o wyrazistych charakterach i tajemniczym domu znacznie doprawiają fabułę szczyptą przyjemnej dziwności, kryształ z impetem spadający z nieba do ogrodu ma realny wpływ na rodzinną komunikację ludzko-zwierzęcą, pod ziemią zaś kryje się zapomniana krypta z nietuzinkowym osobnikiem… A i tak nie wyczerpuje to jeszcze bogactwa zawartości tomu. Barwną opowieść Pałasz prowadzi w charakterystyczny dla siebie sposób, liczne wątki urozmaicając świeżym dowcipem, czasami przeplatanym nieco czarnym humorem.

To świetna lektura, nie tylko na lato, choć teraz, w sezonie wolnym od obowiązków szkolnych, może być szczególnie przyjemną!

Książka została objęta patronatem czasopisma „Dzieci”.

Barbara Górecka / Dom Bajek