Please select a page for the Contact Slideout in Theme Options > Header Options

„Emocja”. Recenzja patronacka

„Emocja”. Recenzja patronacka
12 listopada 2024 Redakcja DZIECI

Jak opisać pojęcie abstrakcyjne?

Odpowiedź na pytanie zawarte w tytule wymaga nie lada ekwilibrystyki. W kreowaniu definicji, wyznaczaniu ram i opisywaniu pojęć specjalizują się tęgie umysły odkąd narodził się gatunek ludzki. Im dalej w las, tym więcej drzew – powstają dysertacje, opasłe tomiska rozważań łączących doświadczenie i teorię z zakresu filozofii, etyki, psychologii… I nadal dopominamy się o to, by coś dookreślić. Zrozumieć. Opowiedzieć inaczej.

Taką samą potrzebę czują dzieci, być może nawet jest ona zarysowana w ich umysłach bardziej zdecydowanie. Chcą wiedzieć. Zadanie staje się tym trudniejsze, im głębsze pole możliwości, które należy przedstawić klarownie i w skrócie. A jednak zawrzeć sens.

Tak właśnie postrzegam książkę Anny Paszkiewicz „Emocja” (wyd. Widnokrąg, 2024). Choć temat zdaje się już dość oczytany i objaśniony, niemal każdy maluch potrafi opisać podstawowe emocje, połączyć uśmiech z radością czy płacz ze smutkiem lub gniewem, to nadal jednak wyobrażenie sobie istoty tematu jest wyzwaniem. Anna Paszkiewicz, autorka książek dla dzieci na stałe współpracująca z czasopismem dla dzieci niewidomych i niedowidzących, przekłada to co abstrakcyjne na język widzialny. Rysuje przed czytelnikami emocję nadając jej cechy postaci ludzkiej, o czym świadczy podmiotowość i narracyjne myślenie, jednocześnie jednak zostawiając wielowymiarową przestrzeń niedopowiedzenia.

Skąd przychodzi emocja? Z serca? Zmyśli? A może źródłem jest wyobraźnia…? Czy ona… czuje?

Jest coś takiego w języku tej opowieści, że można zamknąć oczy i wszystko wyraźnie zobaczyć, myślę, że to zasługa osobistego doświadczenia zawodowego pisarki. Opisy są bardzo działające na zmysły oraz kreacyjne myślenie.

„Emocja” to nie tylko brawurowy koncept słowny, ale też bardzo ciekawa struktura graficzna. Jej autorką jest Kasia Walentynowicz, która z ze swadą eksploruje dynamikę koloru oraz ekspresję kreski stawianej za pomocą grubego flamastra. Jej wyraziste rysunki przypominają nieco balansujące na granicy realności kompozycje malowane przez dzieci, mają wiele świeżości i nieoczywistych elementów.

Książka została objęta patronatem czasopisma „Dzieci”.

Barbara Górecka / Dom Bajek