Od 2006 roku w Polsce w dniu 17 lutego przypada święto, które porusza serce niejednego amatora domowych futrzaków o bystrym spojrzeniu, wrodzonej elegancji i niebywałej inteligencji: to Międzynarodowy Dzień Kota. A że trudno odmówić tym niezwykłym zwierzętom uroku, nic dziwnego, że są inspiracją dla wielu artystów – powstają przedstawiające koty obrazy, filmy, piosenki oraz książki. Także te pisane dla dzieci, stąd zapraszamy do naszego nowego mini cyklu z kotami w roli głównej. Kici, kici, miau!
Koty stanowią prawdziwe źródło natchnienia literackiego, a także – co się z tym nierzadko wiąże – filmowego. Bohaterowie baśni oraz legend nie raz, nie dwa ożywają w różnych kreacjach filmowych, nie tylko tworzonych z myślą jedynie o dzieciach. Oglądanie ekranizacji warto połączyć z czytaniem książki. Czasem pierwowzorem było słowo pisane, innym razem to książka kreowana jest na kanwie scenariusza. Niezależnie od tego zestawienie obrazu, który lektura maluje w ludzkich umysłach z tym, co widzi reżyser filmowy, scenarzysta lub twórca animacji czy scenograf jest interesujące i zdecydowanie poszerza horyzonty. Książka pozwala bowiem dopowiedzieć to, co w filmie nierzadko umyka, ćwiczy wyobraźnię i dale pole do przeżywania emocji. Także zaskoczenia, jeśli kino podaje nam nieco inną wizję tego, co wytworzyła nasza osobista wyobraźnia.
„Kot w butach. Ostatnie życzenie” (adaptacja: Carla Spinner, wyd. Olesiejuk, 2023) to fabularyzowany zapis przygód jednego z najsłynniejszych bajkowych kotów – eleganckiego rudzielca z szelmowskim poczuciem humoru, zawadiackiego egocentryka o zielonych oczach (któż nie zna tego spojrzenia??? Przeszło już do kręgu filmowych motywów zakwalifikowanych do rodzaju kultowych), z kapeluszem zwieńczonym sterczącym piórem i szpadą, którą natychmiast dobywa w ważkich momentach. Tym razem przed legendarnym bohaterem stoi niebagatelny wybór życiowy. Z racji tego, że wykorzystał już osiem z dostępnych dziewięciu kocich żyć rozmyśla nad emeryturą… Ale czy ten stan jest mu rzeczywiście pisany? Kitty Kociłapka zdaje się mieć inne zupełnie zdanie na ten temat 🙂 Dajcie się porwać tej przygodzie!
Barbara Górecka / Dom Bajek



