Biała droga hen przed nami,
sanki dzwonią dzwoneczkami…
Jesień rozgościła się na dobre i już niebawem ustąpić będzie musiała kolejnej porze roku. Mroźne poranki, powietrze szczypiące w policzki, długie ciemne wieczory zdecydowanie są dowodem na nadchodzącą przemianę. A cóż jest milszego zimą niż skrzące od śniegu książki? Opowiadania, w których biały puch wywołuje charakterystyczne łaskotanie w sercu. Fabuły szczególne, magiczne, połyskujące, rozgrzewające niczym miodowa herbata z cynamonem. Zapraszamy do tradycyjnego już cyklu zimowych recenzji tytułów, które – mamy szczerą nadzieję – zachęcą Was do rodzinnego rozgoszczenia się z książkami w cieple domów.
Wydawnictwo HarperCollins postanowiło w tym roku usatysfakcjonować i szczególnie ucieszyć miłośników świata kreowanego w grze Minecraft. „Minecraft kalendarz adwentowy” to pachnąca jeszcze świeżym drukiem tegoroczna nowość. To imponujący format papierowej konstrukcji z 24 otwieranymi okienkami, w każdym z nich czeka jakaś miła niespodzianka.
Wśród prezencików znajduje się komplet ośmiu instrukcji budowania świątecznych elementów, jak igloo, chatka z piernika czy choinka. Cztery mini książeczki zawierają zestawy tematycznych łamigłówek. Osoba, która zostanie obdarowana tym niezwykłym upominkiem otrzyma także karty z wyzwaniami, barwne tekturowe elementy do wykonania trójwymiarowych zawieszek na choinkę – oczywiście w charakterystycznej minecraftowej stylistyce, a także mini zestawy świątecznych żarcików.
Trzeba przyznać, że całość robi wrażenie. Konstrukcja, jak i sam pomysł kalendarza, są przemyślane i konsekwentne. Zaskakuje format, zwłaszcza po otworzeniu wnętrza, pieczołowicie docięte kwadratowe kopertki z numerami kryją idealnie dopasowane książeczki. To ciekawa alternatywa dla kalendarzy adwentowych zawierających w swoich okienkach słodycze.
Nawiązanie do gry z pewnością zachwyci te dzieci, które korzystają z uroków tego kultowego już wirtualnego świata. Jednocześnie klasyczny, papierowy – może lepszym określeniem byłoby słowo ANALOGOWY – format jest zwyczajnie miłym prezentem 🙂
Barbara Górecka / Dom Bajek







