Please select a page for the Contact Slideout in Theme Options > Header Options

„Na ratunek!” – emocjonujące memory w serii „Gra do plecaka”

„Na ratunek!” – emocjonujące memory w serii „Gra do plecaka”
28 lutego 2026 Redakcja DZIECI

25 lutego do serii „Gry do plecaka” dołączyła nowa, emocjonująca gra memory – „Na ratunek!”. Gracze wcielają się w ratowników i wysyłają swoje pojazdy do pożarów, kolizji czy napadów, zdobywając punkty za każdą udaną akcję. Jednak uwaga – fałszywe alarmy mogą wyeliminować graczy z gry!

„Na ratunek!” to dynamiczna gra, która nie tylko bawi, ale i rozwija – ćwiczy pamięć i spostrzegawczość, a przy okazji uczy, jak reagować w sytuacjach zagrożenia. Pod względem mechanicznym wprowadza nowość: wyszukiwanie par, w których jeden element jest łatwy do zlokalizowania, ale nadal wymaga zapamiętania. Rozgrywkę zwycięża ten, kto pozostanie w grze najdłużej lub zdobędzie najwięcej punktów zwycięstwa.

Gra „Na ratunek!” oferuje proste zasady i dynamiczną rozgrywkę, ćwiczy pamięć i spostrzegawczość, wprowadza elementy edukacyjne uczące reakcji w sytuacjach niebezpiecznych, a do tego zachwyca atrakcyjnym wykonaniem i ilustracjami. To idealna propozycja dla młodszych graczy, którzy chcą poczuć się jak bohaterowie własnej okolicy.

Autorem gry jest Stefan Kołecki, a ilustracje stworzył ceniony polski ilustrator Maciej Szymanowicz. Elementy gry to 16 pojazdów ratunkowych, 24 kafelki wypadków, 4 kafelki fałszywych alarmów, 16 żetonów alarmu i 4 znaczniki zakazu. Gra kosztuje 39,99 i jest dostępna na www.egmont.pl w sklepach z planszówkami oraz w księgarniach, salonach sieci Empik i marketach prowadzących sprzedaż gier planszowych.

Gra „Na ratunek!” jest przeznaczona do rozgrywek w gronie 2-4 osób powyżej 5 roku życia, a średni czas rozgrywki to 20 minut.

Karciane wersje bestsellerów i gry rodzinne

W ramach serii „Gry do plecaka” ukazały się dotychczas karciane wersje takich hitów, jak „Ubongo”, „Pędzące żółwie” czy „Łap za słówka” i zupełnie nowe gry dla całej rodziny: „Zupa z trupa”, „Ding!…i pozamiatane”, „Archimedes”, „7 rund”, „Criss Cross” i „Lato z komarami”. W serii ukazała się też gra karcianka „Kajko i Kokosz – Szkoła latania” nawiązująca do najpopularniejszej polskiej serii komiksowej o słowiańskich wojach. ”Gry do plecaka” mieszczą się w małych pudełkach – idealnych do wzięcia na wyjazd, spotkanie ze znajomymi czy do szkoły. Mogą być ekonomiczną alternatywą pełnowymiarowych gier, zapewniając rozrywkę na równie wysokim poziomie.

Polecane gry z serii „Gry do plecaka”:

„Ding!…i pozamiatane”
Celem gry jest jak najszybsze pozbycie się kart z ręki. W kolejności zgodnej z ruchem wskazówek zegara gracze odrzucają swoje karty, dopasowując je kolorem lub wartością do karty poprzednika. Jednak można zaburzyć porządek gry, bowiem na każdej karcie znajduje się dodatkowa reguła, która pozwoli pozbyć się kart poza kolejnością! Musimy przy tym nieustannie obserwować zachowania innych, aby z tych reguł skorzystać! To wcale nie jest takie proste! Przykładowe hasła: „Jeden z graczy się zaśmiał”, „Ktoś zapytał o reguły gry”, „Ktoś spojrzał na telefon”.

„Zupa z trupa”
Na początku gry każdy dostaje na rękę 12 kart. Zadaniem graczy jest odrzucanie kart zgodnych z kartą warunku (ten sam kolor karty lub taka sama wartość). Ale możemy również w odpowiednim momencie zebrać ze stołu kartę warunku oraz cały stos kart odrzuconych. Wówczas zmienimy tę kartę po to, żeby pozbywać się np. czerwonego koloru kart, których wartości liczą się podwójnie do punktów karnych. Celem gry jest zebranie jak najmniejszej liczby punktów ujemnych.

„7 rund”
W grze „7 rund” starasz się zebrać cztery karty zapewniające najwięcej punktów. W trakcie rozgrywki do czterech kart na ręku dociągasz piątą kartę, pote zagrywasz jedną z nich i rozpatrujesz efekt zagranej karty. Na końcu gry zliczasz punkty z kart, które zostały ci na ręku. „7 rund” to szybka gra ciągłej interakcji, czujności i sprytu!

„Archimedes”
Wesoła, szybka i edukacyjna gra, w której gracze tworzą równania matematyczne, starając się jak najszybciej pozbyć wszystkich swoich kart z ręki. Gra „Archimedes” wspiera naukę matematyki oraz myślenia taktycznego. Poprzez dodawanie, odejmowanie, mnożenie i dzielenie młodzi gracze rozwijają swoje kompetencje matematyczne, doskonale się przy tym bawiąc. Na kartach w grze pojawiają się najwięksi matematycy w dziejach.


„Criss Cross” – wykreślanka dla całej rodziny

Gra Reinera Knizi, która rozgrzewa do czerwoności szare komórki. Dzięki prostym zasadom jest idealna, by zagrać zarówno z dziećmi, jak i z seniorami. Rzuć kostkami, wpisz symbole do diagramu i zdobądź jak najwięcej punktów z każdej linii. Jeśli lubisz wyzwania to spodobają ci się także reguły dla zaawansowanych graczy.

„Szkoła latania. Kajko i Kokosz” – gra z bohaterami kultowego komiksu
Przygody Kajka i Kokosza w wersji karcianej to frajda nie tylko dla fanów komiksu. Gra ma dwa warianty zasad, dzięki czemu świetnie sprawdzi się zarówno w gronie 7-latkow, jak i starszych graczy. By pokonać rywali, wystarczy wykorzystać siłę swoich postaci. Wygra gracz, który na koniec gry będzie mieć najmniej punktów karnych. Autorem gry jest Reiner Knizia.

„Pędzące żółwie” – karciany wyścig do sałaty
Gracze zagrywają karty, starając się przemieścić swoje żółwie jak najbliżej pysznej sałaty. Do końca gry nie wiadomo, którymi żółwiami grają przeciwnicy, co zapewnia wyśmienitą zabawę. Nowe karciane zasady spodobają się wszystkim fanom „Pędzących żółwi”.

„Ubongo” – karciana wersja przebojowej gry
Każdy gracz otrzymuje 9 kart z różnymi kształtami. Gracze jednocześnie i jak najszybciej wykładają karty na stół, dopasowując pokazane na nich kształty. Kto najszybciej ułoży swoją łamigłówkę, woła „Ubongo”! i zdobywa punkty.


„Łap za słówka” – wytęż umysł, popuść wodze fantazji i łap za słówka!

„Łap za słówka” to karciana wersja wesołej gry słownej pod tym samym tytułem. Ta karcianka świetnie sprawdzi się zarówno podczas imprez ze znajomymi, jak i na wyjazdach integracyjnych czy spotkaniach rodzinnych.

„Lato z komarami” – wyślij komary na wakacje!
Niech kąpią się w Bałtyku lub zbierają grzyby, aby tylko nie bzyczały już nad uchem. Gracze zagrywają karty na wspólny stos, pozbywając się komarów z ręki. Muszą decydować jaką kartę zagrać i kiedy spasować, by na koniec rundy mieć jak najmniej karnych punktów. Gra toczy się w szybkim tempie, a jednym sprytnym ruchem można zaskoczyć swoich rywali.


„Polowanie na robale” – karciana wersja uwielbianej gry

Wszystkie kury, od najmniejszych kurczaków po największe koguty, uwielbiają robale. Nic więc dziwnego, że nawet najmłodsze pisklęta ścigają się, by zdobyć największą porcję z nowego bufetu Koguta Karola. Zazwyczaj pierwsze w kolejności dziobania są te najbardziej zadziorne koguciska, ale mali spryciarze też wiedzą, jak wykombinować porcyjkę robali, nawet jeśli spóźnią się na kolację. Maluchy umieją też namówić Mamę Kwokę na zaserwowanie swoim pociechom dokładki wijącego się papu. Celem gracza jest zdobycie największej ilości robali na swoich kartach na koniec gry.