Please select a page for the Contact Slideout in Theme Options > Header Options

„Najlepszy przytulas”. Recenzja

„Najlepszy przytulas”. Recenzja
14 sierpnia 2024 Redakcja DZIECI

Blisko

21 stycznia obchodzimy w Polsce Dzień Babci. Na świecie zaś tego dnia celebruje się jeszcze inne święto, bardzo przyjazne i pełne czułości: MIĘDZYNARODOWY DZIEŃ PRZYTULANIA. Sama mam za sobą tę przyjemną praktykę chodzenia ze znajomymi po centrum miasta z kartonową odezwą zachęcającą do przytulasa. Byłam nastolatką i pomysł ten wydał mi się niezwykle kuszący. Nic dziwnego – przytulenie niesie w sobie ogrom mocy, koi nerwy, powoduje dobry nastrój, ma nawet realny wpływ na nasze hormony. Przy spełnieniu ważnych warunków – czyli akceptacji obydwu przytulających stron oczywiście.

Smriti Halls pochyla się nad tematem bliskości w wielce zabawny sposób. „Najlepszy przytulas” (wyd. Kropka, 2024) to książka o bardzo przemyślanym koncepcie, który poprowadzi czytelnika przez wiele wybuchów śmiechu aż do pełnego miłości wzruszenia. Narrator zadaje pytanie dziecku – rysowanemu bohaterowi książki, ale też każdemu, które tę książkę czyta (również dorosłemu 🙂 )

Kto tuli NAJLEPIEJ?

W ten niewinny sposób rozpoczyna się bajeczna plejada przytulasowych możliwości. W tym miejscu chylę czoła przed tłumaczką w osobie Magdaleny Jakuszew – znalezione przez z nią polskie określenia daleko wykraczają poza klasyczne pozycje z literatury. Kangurobuziorek? Kuperkokuksańce? Włosozaplatanki? Kobroprzyczepianko…? W tej galerii przewspaniałych możliwości wszystko może się zdarzyć. Wszak KAŻDY pluszak oferuje chwilę bliskości w swoich kojących ramionach. Czy jednak są NAJLEPSI? Czy jest ktoś jeszcze, najważniejszy, najbliższy, najbardziej zaufany…?

Brytyjska ilustratorka Alison Brown podąża za brawurowo zapisaną narracją koncentrując się na rysunku o zabarwieniu realistycznym, w którym to, co znane – wnętrze pokoju, domu, łazienki, łóżka – przeplata się z wizerunkami ożywionych zabawek. Niemożliwe konfiguracje mają odzwierciedlenie w świetnie naszkicowanych pozach, całość wzbudza bardzo sympatyczne wrażenie.

„Najlepszy przytulas” to książka, której wspólna lektura na głos szybko stać się może rodzinnym rytuałem. To prawdziwa kopalnia opcji i rodzajów przytulasów, stworzona wprost do tego, by zaczerpnąć z niej inspirację. Nie tylko w styczniu 🙂

Barbara Górecka / Dom Bajek