Please select a page for the Contact Slideout in Theme Options > Header Options

„Podręcznik dla Superbohaterów. Nowa przyjaźń”. Recenzja

„Podręcznik dla Superbohaterów. Nowa przyjaźń”. Recenzja
27 czerwca 2024 Redakcja DZIECI

Samotność Superbohaterki

Każdy z nas potrzebuje przyjaciela. Bliskiej osoby, bratniej duszy, kogoś, kto rozumie, jak nikt inny, niesie wsparcie, jest z nami na dobre i na złe. Nawet wtedy, kiedy wydaje się nam, że niektórzy doskonale radzą sobie sami, naturalną potrzebą człowieka jest obecność drugiej osoby.

O poszukiwaniu wyjątkowej i głębokiej relacji opowiada dziewiąty tom komiksowej serii „Podręcznik dla Superbohaterów. Nowa przyjaźń” (wyd. Debit, 2024). Elias Våhlund pochyla się tym razem na postaci Lisy, założycielki i trzonu grupy Superbohaterów. W Rosenhiil jest ostatnio spokojnie, w związku z brakiem akcji paczka przyjaciół trenuje swoje moce i obmyśla plan ochrony zbliżającej się aukcji charytatywnej w Teatrze Wielkim. I choć dziewczyna nie jest w tej grupie sama, czasami bywa samotna. Coraz częściej zdarza jej się marzyć o przyjaciółce. Osobie wyjątkowej, bliskiej, godnej zaufania.

Kiedy pewnego dnia spotyka Lisę w naturalny sposób lgnie do nowej znajomej. Tworząca się relacja pełna jest tajemniczości i niedomówień, Sandra bywa chwiejna, a nawet niedostępna, jednocześnie i jej dokucza bycie samotną wyspą. Z dnia na dzień dziewczyny spędzają ze sobą więcej czasu ku rosnącemu zaniepokojeniu reszty super brygady. Ostatecznie nikt nie wie, kim jest Sandra. Gdzie mieszka? Dlaczego do domu zawsze wraca sama? Co skrywa się za jej czasami nieprzyjaznym zachowaniem…?

Nie jest łatwo otworzyć się na drugą osobę, a potem wypełnić umysł szeregiem wątpliwości. Podręcznik dla Superbohaterów mówi wyraźnie, że podążając drogą pomocy lokalnej społeczności Superbohater musi liczyć się z brakiem przyjaciół. Czy to jedyne możliwe wyjście? Czy nie ma innej drogi w tym scenariuszu? Co wybierze Lisa?

Agnieszka Våhlund, autorka ilustracji, podąża za narracją z wprawą i dramaturgią kreśląc kolejne sceny komiksu. I choć w tej części jest nieco mniej sensacyjnych wydarzeń, ta opowieść trzyma w mocnym napięciu. Sednem jest wnętrze Lisy, jej uczucia, domysły, przeżycia. A że książki są często dla nas jak lustra, ta lektura także i nas wprawić może w ciąg wewnętrznych pytań. Co by było gdyby…?

Barbara Górecka / Dom Bajek