Flaga na maszt, rower jest nasz
A rower jest wielce okej, rower to jest świat
Tak się składa, że jako dziewczynka nie tak szybko opanowałam umiejętność jazdy na rowerze. Kiedy jednak to się już wydarzyło niemal przyrosłam do siodełka podczas wakacyjnych (i nie tylko) chwil beztroski. Wypady do lasu i nad jezioro, z rodzicami i rówieśnikami, wiatr we włosach, szosy z dziurawymi poboczami i piaszczyste drogi polne wytyczały kolejne kilometry przejechane z radością na jednośladzie. Z sakwami zamiast plecaka zjeździłam sporą część Polski i co nieco Ukrainy. Teraz, jeśli tylko to możliwe jeżdżę rowerem do pracy, czasami moja ścieżka przecina się z drogą Andrzeja Komendzińskiego, z którym sąsiadujemy w jednej z poznańskich dzielnic.
Andrzej Komendziński jest autorem książki „Rowery. Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o najdoskonalszym pojeździe w historii ludzkości” (wyd. Media Rodzina, 2025) i jest to pozycja szczególnie warta polecenia. Publikacja nie tylko jest odbiciem osobistej miłości autora do rowerów, to świetnie skomponowana mini encyklopedia wiedzy o bicyklach, grawelach, BMXach, tandemach, rikszach…
Z przemyślanych rozkładówek można dowiedzieć się co nieco o historii (pierwszy rower biegowy powstał w 1817 roku!, pompowane opony wprowadzono w 1888, a w 1991 światu zaprezentowano pierwszy rower górski wyposażony w przedni i tylni amortyzator), budowie roweru (szprychy, piasty, kasety, przerzutki), by następnie zagłębić się w różnorodne rodzaje jednośladów. Komendziński z wprawą opisuje nie tylko charakter danego pojazdu, techniczną opowieść ubarwia historiami osób, które z pasją z nich korzystają. Na stronie 36 uważni czytelnicy odnajdą rowerową rodzinkę na tle charakterystycznej bryły poznańskiej Areny – to autoportret autora i jego najbliższych 🙂 Nie zabrakło bardzo ważnych rozdziałów o bezpieczeństwie, zasadach poruszania się na drogach oraz naprawy i dbania o ukochany rower.
Andrzej Komendziński jest także autorem ilustracji do książki. Z dbałością o szczegóły wyrysowuje różnorodne formy, nie tylko oddając rzeczywisty wygląd danego roweru, ale też umieszczając w kompozycjach osoby o zróżnicowanym wyglądzie i wieku. Nic dziwnego – rowery popularne są na całym świecie, a z ich wygody korzystają dzieci, dorośli i osoby starsze.
Lektura „Rowerów” zdecydowanie zachęca do jazdy. Zaprasza także ojców do czytania z dziećmi w ramach kampanii #TataTeżCzyta 🙂
Barbara Górecka / Dom Bajek







