Please select a page for the Contact Slideout in Theme Options > Header Options

„Rumpel Chwast”. Recenzja

„Rumpel Chwast”. Recenzja
18 stycznia 2025 Redakcja DZIECI

Nowe przyjaźnie są piękne i ważne

Z nowym rokiem pojawiają się przeróżne refleksje, czasem także te dotyczące kondycji naszego życia towarzyskiego. Może warto zadbać i wzmocnić pielęgnację relacji z przyjaciółmi? A może otworzyć się na nowe środowisko, by spotkać tam ciekawą osobę? Spędzać więcej czasu z bliskim i rodziną? A może… wyjść do ludzi?

Doskonale wiemy, że nie tak łatwo o odwagę społeczną, zwłaszcza wtedy, gdy w głowie kłębią się kompleksy i przekonania, w świetle których niespecjalnie wyróżniamy się na plus. Opowiada o tym w bardzo ciepły, zabarwiony osobliwym humorem oraz wspaniałymi w nieoczywistym charakterze ilustracjami Matthew Gray Gubler w absolutnie wspaniałej książce „Rumpel Chwast” (wyd. Znak Emoticon, 2024). Już samo zdjęcie autora znajdujące się na jednej z ostatnich stron wiele nam mówi o osobowości amerykańskiego artysty, pisarza, reżysera, aktora… koniecznie warto się mu przyjrzeć 🙂

Rumpel Chwast jest uroczym bohaterem, choć trzeba przyznać, że jego postura czy fizjonomia rzeczywiście odbiegają od szeroko pojętego kanonu piękna. To właśnie wygląd, jak i fakt, że z urodzenia jest potworkiem, czyni Rumpla niezwykle nieśmiałym. Tak bardzo boi się, że swoją postacią wystraszy innych, że decyduje się zamieszkać na stałe w… kanale. Z perspektywy studzienki przypatruje się światu, z braku towarzystwa żyjąc wyobrażonymi scenkami. Rumpel Chwast jest bardzo, ale to bardzo serdeczny. I bardzo, ale to bardzo samotny.

Matthew Gray Gubler doskonale wyważa powagę tematu, który buduje oś fabuły. Choć w wielu momentach odwołuje się wprost do uczuć czytelnika traktując bardzo serio kwestię wyobcowania, wykluczenia czy potrzeby budowania społecznych relacji, nie stroni też od mądrego, ale i nieco abstrakcyjnego żartu. To przysłowiowe mrugnięcie okiem czyni całość powiastką mądrą, ważną, poruszającą, ale też zwyczajnie zabawną. Taką, do której ma się ochotę wracać. Taką, która zostawi ślad w sercu zarówno dzieciom, jak i osobom dorosłym.

Warto także przyjrzeć się charakterystycznym ilustracjom autora. Matthew Gray Gubler rysuje świat przedstawiony nieco pokracznie, celowo nieudolnie, choć oczywistym jest, że w tym sposobie zawiera się bardzo świadome działanie artystyczne. Rumpel przypomina bowiem ukochane dziecięce przytulanki, tkaninowych przyjaciół przez lata wymiętoszonych podczas snu czy licznych wycieczek. Tych, którym nowość i ładność nie zagraża, bowiem zdecydowanie ważniejsze jest coś innego. Dzieci doskonale wiedzą, co 🙂

Barbara Górecka / Dom Bajek