Please select a page for the Contact Slideout in Theme Options > Header Options

„Sekret hrabiego Berlingtona. Hotel Grandspejszyn”. Recenzja

„Sekret hrabiego Berlingtona. Hotel Grandspejszyn”. Recenzja
24 listopada 2025 Redakcja DZIECI

Herbata w malowanym imbryczku

Zanim zima na dobre rozgości się za oknami dajmy jeszcze nieco uwagi powoli ustępującej jej jesieni. Absolutnie nie dziwi mnie popularność słowa jesieniara, ta pora roku ma w sobie szczególny potencjał sprzyjający cichej celebracji pieleszy domowych, otulających koców, rozgrzewającej herbaty…

Gdybym mogła przenieść się na jesień w jakieś konkretne literackie miejsce byłby to Hotel Grandspejszyn, uroczy zakątek z pieczołowitością zaopiekowany przez Ellę i Łilkinsona. Dom, w którym czas płynie inaczej, nerwy koi się bliskością i sokiem z berberysu, a atmosferę regularnie wzbogacają aromatyczne zapachy dochodzące z kuchni. To tutaj, do Zielonej Kotliny, kłopoty zdają się nie zaglądać…

„Sekret hrabiego Berlingtona. Hotel Grandspejszyn” to kontynuacja barwnego opowiadania Anny Mietelskiej (wyd. Nasza Księgarnia, 2024), autorki, która nie tylko odpowiada za literacką treść tych książek, ale też ich subtelną szatę graficzną malowaną za pomocą delikatnej akwareli. Co ciekawe, Anna Mietelska także jest twórczynią całej galerii bohaterów swoich opowieści, których postacie i charakterystyczne atrybuty wykonuje z filcu. Tytuły można czytać w dowolnej kolejności, choć znajomość pierwszego tomu ułatwi nieco zrozumienie fabuły.

W „Sekrecie hrabiego Berlingtona” czytelnicy odkrywają kolejne perypetie serdecznych przyjaciół. Tym razem w Hotelu Grandspejszyn pojawia się nietuzinkowa gościni, a jest nią sama Eleonora Berlington, najprawdziwsza hrabina. Z impetem wkracza w spokojne życie hotelowych zakamarków, zachowaniem, komentarzami i wzrokiem pełnym wymowności wprowadzając Ellę i Łilkinsona w niemały popłoch. Pod koniec wizyty hrabina zapowiada swojego syna. Czy i on okaże się tak charakternym gościem?

Obecność obydwu postaci to nie jedyna sytuacja, która zakłóca spokój Zielonej Kotliny. Niepokój wzmacniają nieoczywiste stany pogodowe, nadzwyczaj ulewne deszcze, wichury, a nawet… trzęsienie ziemi. Co kryje się za tymi komunikatami natury? Jak nowa sytuacja wpłynie na losy mieszkańców hotelu i ich gości?

Anna Mietelska kreuje świat przedstawiony z dużą pieczołowitością. Pochyla się na szczegółami skrupulatnie opisując różne detale, wiele uwagi poświęca zarówno bezpośredniemu otoczeniu, jak i charakterom postaci występujących w fabule. Ich różnorodność, a jednocześnie głęboki szacunek do siebie nawzajem niesie pokrzepiającą wiarę w silę przyjaźni. Zdecydowanie nabiera się ochoty na kieliszeczek soku z berberysu… 🙂

Barbara Górecka / Dom Bajek