Kiedy deszcz się zmienia w biały puch,
zwykły deszczyk z jesiennych słot i pluch,
to już zima.
– pisał przed laty w jednym z wierszy Jerzy Ficowski. Trudno się dziwić, że poetę inspirowała jedna z najpiękniejszych pór roku, czas, w którym barwy jesieni ustępują delikatnemu majestatowi śniegu. Subtelność zimowych odcieni bieli, surowość oraz piękno krajobrazu, jak i nieodłącznie z zimą związane wieczory spędzane w domowym cieple służą lekturze. Wydawcy co roku rozpieszczają nas literackimi smakołykami, które przyprawiają chłodne tygodnie sporą szczyptą serdeczności, wywołują uczucie wewnętrznej radości oraz wzmacniają wiarę w ludzi. Obowiązkowo też pozwalają doświadczyć śniegu! Z miłym dreszczykiem emocji zapraszam do tegorocznej odsłony zimowych polecanek książkowych. 🙂
Wyśpiewaj, duszo moja, ten cud…
Dla chrześcijan Święta Bożego Narodzenia mają wymiar nie tylko kulturowy, ale i religijny. Celebracja pamiątki połączenia tego, co boskie z ziemskim, przyjście Bożego Syna na świat, tajemnica tej wyjątkowej nocy w stajence do dziś porusza niejedno serce. Katherine Paterson, amerykańska pisarka i zdobywczyni wielu nagród wspólnie z norweską ilustratorką Lisą Aisato stworzyły bardzo poetycką książkę, w której próbują ująć w słowa i obraz emocje, które mogły towarzyszyć matce trzymającej w ręku nowo narodzone dziecko. To Dziecko.
„Tej nocy przyszedłeś na świat” (Wydawnictwo Literackie, 2025) to pełen światłocienia zapis myśli podczas tej uroczystej chwili. To obraz pokory, samoświadomości, zwątpienia, wiary i niewiary, gdy to, co się wydarza umyka możliwościom ludzkiego umysłu. Maryja przygląda się kolejnym scenom Narodzenia – tym znanym z Biblii, jak pokłon pasterzy, ale też tym bardziej intymnym, jak karmienie czy tulenie do snu zapraszając nas niejako do bycia świadkami rodzącej się bliskości.
W czułą relację matki i dziecka wpleciona jest troska i niepewność jutra. Jednak to właśnie chwila obecna, jej blask i spokój są teraz najważniejsze.
Świat budzi się w dniu, jakiego dotąd nie było, a ja trzymam w ramionach swoje dziecko i już samo to jest niewyobrażalnym cudem.
Poezję słowa dopełnia poezja obrazu. Lisa Aisato w rozmalowanych kadrach łączy nadzwyczajny realizm z wymykającą się granicom plamą barwną, szczegółowość rysunku zestawia z abstrakcyjnym dynamicznym tłem. Jej charakterystyczne ilustracje silnie działają w zestawieniu z warstwą literacką budując poruszający przekaz.
Barbara Górecka / Dom Bajek






