Please select a page for the Contact Slideout in Theme Options > Header Options

Wszystkie koty w tej dzielnicy są… Recenzja

Wszystkie koty w tej dzielnicy są… Recenzja
5 maja 2022 Redakcja DZIECI

Jakże często konfrontujemy się z własnym poglądem na określone sprawy – każdy z nas ma swój punkt widzenia nierozerwalnie łączący się z doświadczeniem, wiedzą, miejscem życia czy pochodzenia. Wszyscy filtrujemy postrzeganie świata przez własną wyjątkową soczewkę. Wyjście poza schemat, próba zrozumienia innej osoby i jej percepcji bywa czasem inspirująca i otwierająca, niekiedy zaś to spore wyzwanie. Są to sytuacje, które dotyczą osób dorosłych, jak i dzieci w równym stopniu – codziennie napotykamy na coś innego, bywa, że to sprawa wagi ciężkiej, bywa też drobnym elementem, który nadal wzbogaca nasze myślenie i uczy szukania własnych, samodzielnych lub wspólnych rozwiązań.

W tym duchu odczytać można ciekawą opowieść Anny Cerasoli „Koty czarne, koty białe” (wyd. Adamada 2022). To historia miasteczka, w którym jedną z dzielnic zamieszkały koty o całkowicie czarnej sierści, dumna kocia społeczność zainicjowała nawet przy wejściu do kwartału tablicę ze stosownym napisem.

Wszystkie koty w tej dzielnicy są czarne!

Obecność napisu wzbudziła jednak nie tylko emocje, ale i potrzebę doprecyzowania sytuacji rzeczywistej, stąd niebawem pojawił się dopisek To nieprawda!!!. Tym sposobem uważny czytelnik wraz z trzema najstarszymi kotami rozpoczyna śledztwo mające na celu znalezienie sprawcy wywołującego mętlik… Wkrótce okaże się, że skatalogowanie kotów nie jest sprawą tak bardzo oczywistą. Gdy dotychczas będąca w mniejszości grupa białych kotów stanie się uprzywilejowaną, koty czarne zdecydują się opuścić dzielnicę, by następnie do niej wrócić na prośbę mieszkańców. Pytanie, które należy sobie postawić brzmi, czy uda się wypracować kompromis w kwestii tabliczki?

Napis jest w tej książce symboliczny, niczym zapalnik wywołujący do odpowiedzi na podstawowe pytania o relacje społeczne, ale także o precyzyjność języka opisu i logikę wypowiedzi. Warto przeczytać opowieść razem z dzieckiem i to najlepiej kilkakrotnie, by wspólnie przećwiczyć poruszane kwestie. Na ostatnich stronach książki na czytelników czekają zagadki i zabawy, które dodatkowo wzmacniają koncept Anny Cerasoli.

Kocią opowieść zilustrowała AnnaLaura Cantone, artystka aktywna w środowisku Mediolanu. Jej humorystyczne rysunki o wyrazistej kresce i celowym przerysowaniu widoczne w portretach bohaterów zostały ciekawie zestawione z fotografiami kwiatów, przedmiotów czy rycinami z wizerunkami architektonicznymi. W swoich kolażach Cantone z lekkością żongluje motywami sięgając po dynamiczną kompozycję o charakterze wieloelementowym, różnorodne punkty perspektywy, szerokie i wąskie kadry.

Książka została objęta patronatem czasopisma „Dzieci”.

Barbara Górecka / Dom Bajek